niedziela, 5 lipca 2026
Bezpieczeństwo

Wiadukt nie przeszedł. Jak uniknąć kolizji z infrastrukturą

Dostawczak zahaczył o wiadukt w Sędziszowie Małopolskim. Przeczytaj, jak kierowcy pojazdów wysokich powinni sprawdzać ograniczenia wysokości i co grozi za ich…

Redakcja · 5 lipca 2026
A red maximum height sign with sunlight in the background, reading 'Azami Yukseklik 1.80 M'.
Fot. Ömer Gülen / Pexels · Pexels License

Kierowca dostawczaka w Sędziszowie Małopolskim zahaczył o wiadukt, bo nie uwzględnił ograniczenia wysokości pojazdu — sytuacja, która ukazuje, jak łatwo dochodzi do kolizji z infrastrukturą na polskich drogach i jakie są tego konsekwencje.

Jak doszło do zdarzenia w Sędziszowie Małopolskim?

W ostatni wtorek, 30 czerwca, około godziny 11:30, kierowca dostawczaka jadący ulicą Kolbuszowską w kierunku centrum miasta próbował przejechać pod wiaduktem, przez który biegną tory kolejowe. Maksymalna wysokość w tym miejscu wynosiła zaledwie 2,5 metra — informowały o tym znaki B-16 umieszczone przed przejazdem. Pojazd zahaczył zabudową o wiadukt, która została zerwana i spadła na jezdnię, tamując ruch. Zamiast zatrzymać się i zgłosić zdarzenie, kierowca odjechał z miejsca.

Strażacy posprzątali rozrzucone pozostałości zabudowy, a wiadukt nie uległ poważnym uszkodzeniom. Jednak policja musiała podjąć poszukiwania kierowcy, co wskazuje, że zdarzenie zostało zarejestrowane — prawdopodobnie przez monitoring lub świadków.

Dlaczego kierowcy ignorują znaki ograniczające wysokość?

Istnieje kilka możliwych wyjaśnień tego incydentu:

Nieznajomość wymiarów pojazdu — Kierowca mógł nie znać dokładnie wysokości swojego dostawczaka. Wiele osób prowadzących pojazdy dostawcze nie zapamiętuje tych parametrów, co jest błędem.

Pośpiech lub rozproszenie — Szybka jazda i brak uwagi mogą sprawić, że kierowca nie zauważy znaku B-16 lub nie zarejestruje jego treści.

Niedocenienie zagrożenia — Niektórzy kierowcy sądzą, że „przejadą się” pod wiaduktem, nie zdając sobie sprawy, że nawet kilka centymetrów różnicy może spowodować kolizję.

Celowa ucieczka — Druga teoria sugeruje, że kierowca wiedział, co się stało, ale liczył na to, że nikt nie zarejestruje jego pojazdu. Ta hipoteza wydaje się mniej prawdopodobna, ale nie można jej całkowicie wykluczyć.

Jakie są wymogi dla kierowców pojazdów wysokich?

Kierowcy dostawczaków, busów, przyczep i innych pojazdów o dużej wysokości mają obowiązek:

  • Znać dokładne wymiary swojego pojazdu — długość, szerokość i wysokość powinny być znane na pamięć
  • Uwzględniać ładunek — jeśli przewożą ładunek na dachu lub w górnej części, muszą dodać jego wysokość do całkowitej wysokości pojazdu
  • Planować trasę — przed wyjazdem warto sprawdzić, czy trasa nie prowadzi pod niskimi wiaduktami, tunelami lub innymi strukturami
  • Zachować margines bezpieczeństwa — jeśli pojazd ma 2,4 metra, a znak mówi o 2,5 metra, przejazd jest ryzykowny
Typ pojazduTypowa wysokośćRyzyko kolizji
Osobowy sedan1,4–1,6 mMinimalne
SUV/crossover1,6–1,8 mNiskie
Bus/minibus2,0–2,3 mŚrednie
Dostawczak2,2–2,8 mWysokie
Przyczepa plandeka2,5–3,5 mBardzo wysokie
Ciężarówka3,5–4,0 mBardzo wysokie

Co to oznacza dla kierowcy?

Znaki B-16 nie są sugestią — to obowiązkowe ograniczenia ruchu. Ignorowanie ich grozi mandatem od 100 do 500 złotych oraz 5–15 punktami karnymi. Jeśli dojdzie do uszkodzenia infrastruktury, kierowca odpowiada za naprawę. Dodatkowo, jeśli opuści miejsce zdarzenia, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej za niestosowanie się do znaku oraz za ucieczkę z miejsca wypadku.

W przypadku sędziszowskiego dostawczaka policja będzie szukać pojazdu, analizując nagrania z monitoringu i przesłuchując świadków. Współczesne systemy rejestracji pojazdów sprawiają, że znalezienie kierowcy jest tylko kwestią czasu.

Jak uniknąć takiej sytuacji?

Sprawdzaj znaki przed przejazdem — Znaki B-16 są umieszczane wyraźnie przed wiaduktem, tunelem lub inną strukturą. Zwolnij tempo i przeczytaj informację o maksymalnej wysokości.

Zaplanuj trasę z wyprzedzeniem — Jeśli prowadzisz pojazd wysokości ponad 2,5 metra, warto wcześniej sprawdzić mapę i uniknąć tras z niskimi wiaduktami.

Zapamiętaj wymiary swojego pojazdu — To podstawowa wiedza, którą powinien posiadać każdy kierowca dostawczaka czy busa.

Dodaj margines bezpieczeństwa — Jeśli pojazd ma 2,4 metra, a znak mówi o 2,5 metra, nie ryzykuj. Wybierz inną trasę.

Monitoruj ładunek — Jeśli załadujesz coś na dach, natychmiast zmienia się wysokość pojazdu.

Incydent w Sędziszowie Małopolskim to lekcja dla wszystkich kierowców pojazdów wysokich. Znaki drogowe istnieją po to, aby chronić nas i infrastrukturę. Ignorowanie ich nie tylko grozi mandatami, ale może również spowodować poważne wypadki i utrudnienia w ruchu dla innych użytkowników drogi.

Najczęstsze pytania

Jaki jest standard wysokości wiaduktów na polskich drogach?

Nie istnieje jednolity standard — każdy wiadukt ma inną wysokość, którą oznaczają znaki B-16. Na drogach lokalnych może to być 2,5–3,5 metra, na trasach ekspresowych zwykle 4–4,5 metra. Zawsze sprawdzaj konkretny znak przed przejazdem.

Co grozi za niezastosowanie się do znaku B-16?

Mandat od 100 do 500 złotych, punkty karne (5–15 pkt) oraz odpowiedzialność za ewentualne uszkodzenia infrastruktury. Jeśli dojdzie do kolizji i ucieczki z miejsca zdarzenia, konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.

Jak kierowca powinien znać wymiary swojego pojazdu?

Wymiary (długość, szerokość, wysokość) znajdują się w dokumentach pojazdu, na tabliczce znamionowej i w instrukcji obsługi. Kierowca musi je znać na pamięć, szczególnie jeśli prowadzi pojazd dostawczy lub przewozi ładunek.

Czy ładunek zmienia wysokość pojazdu?

Tak — ładunek załadowany na dach lub w górnej części pojazdu zwiększa całkowitą wysokość. Kierowca musi to uwzględnić i wybrać trasę bez niskich wiaduktów lub przejść pod nimi z większą ostrożnością.

Czy ucieczka z miejsca zdarzenia, jeśli infrastruktura nie uległa uszkodzeniu, jest mniej poważna?

Nie — ucieczka z miejsca zdarzenia to osobne przestępstwo niezależnie od skali uszkodzeń. Może skutkować wyższymi karami, punktami karnymi i utratą prawa jazdy.

Na podstawie: Spider's Web. Tekst opracowany redakcyjnie.